Dobra rada :) - Inne
- Województwo: podkarpackie
Tak to już z nami polakami jest że ni du du jeździć nie umiemy.
proszę czekać...
ocena : 4.1/5
(9 głosów)
| Nick / Data | Komentarz |
|---|
|
ktl zalogowany 2009-10-26 22:51:54 |
Zgadzam się z tym, że docelowo powinniśmy jeździć jak w tym filmie opisano, jednak nie widzę realnego sposobu szybkiego dojścia do tego. Znak pokazany na filmie nie istnieje w przepisach, czyli nie ma żadnej mocy. Jedyny sposób na dotarcie do celu w tym względzie to moim zdaniem wprowadzenie tego typu znaku i wyrywkowe kontrole przestrzegania go. |
|
~piero niezalogowany 2009-10-26 23:12:06 |
a siłą/masą na pewno się da to wdrożyć, tylko trzeba by nauczyć tirowców...
|
|
~qweq niezalogowany 2010-02-09 12:30:44 |
Taka smutna rzeczywistość - byle zablokować. Bezmyślnie, złośliwie, warto stracić samemu czas tylko po to żeby inni stracili go jeszcze więcej. Iloraz inteligencji u tych kierowców IQ60 albo i mniej. |
|
~Koshy niezalogowany 2010-02-10 10:09:07 |
Rozwiązanie jest proste: barierki separujące pasy zaczynające się np.300-400 m przed miejscem wyłączenia pasa i kończące się 20-30 m przed miejscem wyłączenia pasa. Prosty patent, który uporządkowałby problem zmainy pasa, która teraz wygląda tak, iż jeden kierowca zminia pas 300 m przed końcem, inny 100 m przed końcem i tylko niewielka część na końcu pasa. To jest to co "wnerwia" jadących "prawym" pasem: kilka samochodów wjedżających z lewego pasa w różnych miejscach. Samochodów, które stały w tym samym korku na lewym pasie "za nami". Pzdr Koshy |
|
~Adam niezalogowany 2010-02-10 11:26:29 |
Barierki - dobre jak jest korek, ale jak go nie ma, to duże utrudnienie :(
|
|
~a niezalogowany 2010-04-06 13:02:31 |
Ta sytuacja wbrew pozoromjest wyjątkowa. Zazwyczaj oznakowanie pojawia się zbyt późno, np podczas robót drogowych. Nagminne natomiast jest cwaniackie wykorzystywanie kończącego się pasa, np przeznaczonego do skrętu, do podjeżdżania wzdłuż pasa głównego, zakorkowanego wcześniej. Ja z reguły wiem wcześniej o takiej sytuacji (znam drogę, mam cb) i ustawiam się zawczasu na pasie na wprost. Wtedy nie wpuszczam cwaniaków podjeżdżających pasem do skrętu. Powtarzam - sytuacja w ruchu pokazana na filmie jest w naszym kraju wyjątkiem i tu "suwak" ma sens. 40t8bo |
|
~kreet niezalogowany 2010-04-23 19:52:18 |
ten filmik powinni puszczać w szkołach nauki jazdy (szczególnie przyszłym kierowcom tirów)
|
|
~siwypl niezalogowany 2011-07-12 23:01:26 |
Miałem ostatnio podobną sytuację przy wylotówce z Lublina na Piaski ( w stronę Chełma, Zamościa). I też zwężenie jeden pas zakorkowany na kilkuset metrach a drugi wolny. Nikt nie blokował - na szczęście - podjechałem do końca, ktoś wpuścił i po kłopocie: pojechałem dalej. |
|
~agent_J niezalogowany 2011-08-27 10:55:21 |
Według mnie blokują lewy pas, bo zamiast na końcu wjeżdżać na zakładkę (jeden z lewego, jeden z prawego) to cwaniaki robią takie sytuacje, że z lewego pasa wpycha się na raz kilka aut. Obydwa pasy zamiast iść równo, to lewy idzie szybko a prawy stoi. Zamiast LPLPLPLP jest przeważnie LLLPLPLLLLPLLPLPLLLP |
|
~Rebell niezalogowany 2011-09-12 16:07:02 |
Film Super,Kierowcy(POLSCY)powinni sie nauczyc Porzadnie Autem jezdzic(PRZEPISY sie czesto zmieniaja,nie tylko w Polsce ),bo jak sa w Niemczech,Holandi albo Austri to maja b.duze klopoty z jazda na Autostradach i Drogach szybkiego ruchu , gdzie taka sytuacja sie czesto zdarza.Jak by wszyscy tak jezdzili ,-na zakladke-to by takich KORKOW wcale nie bylo i jazda byla by spokojniejsza i bez nerwow,w Holandi i Niemczech takia jazda TIROW -tzw.Blokowanie-jest karalne,i swiadczy o glopocie Kierowcy .agent_J to barzo dobrze sformulowal.
|









